Mnie zawsze we mnie samym drażnił szereg wad, braków i
problemów. Ale również kiedy zdawałem sobie z nich sprawę, starałem się je
korygować. Nie mam tutaj na myśli dopasowania się do otoczenia, tak za wszelką
cenę. Nie miałem też nigdy kompleksów i problemów z akceptacją samego siebie.
Ale są rzeczy które na pewno przeszkadzają zarówno innym
osobom w odbiorze mnie (kiedy mam okazję kogoś poznać osobiście) jak i znajomym
którzy już znają mnie latami. Dodatkowo sam mam świadomość jak mi część moich
właściwości przeszkadza.


